O fotografii i dyskach twardych
25 czerwiec 2009, czwartek
Zdjęcie Lomo LC-A, jednego z moich pierwszych aparatów, zrobione aparatem Canon 5d MKII.
Aparat
Gdy byłem w podstawówce, rodzice zapisali mnie na “koło fotograficzne”, zorganizowane przy gminnym domu kultury. Wraz z kilkoma kolegami ze szkoły i podwórka pod okiem fotografa uczyliśmy się wywoływać filmy i robić odbitki. Fajna to była zabawa, choć droga. Potem, jak byłem liceum, pojawiły się w Polsce pierwsze aparaty cyfrowe. Miały powalająca rozdzielczość VGA (320×200 pikseli) i kosztowały kilkaset złotych. O posiadaniu takiego cuda moglem tylko pomarzyć.
Pierwszym — na dodatek nie moim — moglem pobawić się dopiero na studiach. Swoboda robienia zdjęć i natychmiastowego sprawdzania jak wyszły, zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Jednak jakość optyki małego aparatu kompaktowego ma się nijak do lustrzanki. Nawet Zenita. (more…)


