Tylko niektóre szczegóły decydują o sukcesie
13 lipiec 2008, niedzielaNapisała do mnie Ewa, zapraszając do obejrzenia pewnego serwisu. Zaproszenie było bardzo miłe, więc go odwiedziłem. Średni, niezbyt przyjemny w obsłudzie, razi grafiką (migająca na pomarańczowo liczba dostępnych towarów odrywa uwagę od istotnych rzeczy).
Tyle mogę powiedzieć po 5 minutach buszowania. Jest sporo rzeczy, które mi się nie podobają. Ale czy to źle? Według mojego poprzedniego modelu, jeśli serwis ma dopiero parę tygodni — ciężko stwierdzić. Okaże się za pół roku. (more…)

